Każdy z nas potrzebuje designu

Elitarny czy masowy - jaki jest design? Tak brzmiało hasło przewodnie, pod jakim odbyła się pierwsza debata tegorocznego Forum Dobrego Designu. Przeczytajcie, o czym dyskutowali nasi goście.

Podczas sesji inauguracyjnej, moderowanej przez znaną dziennikarkę i prezenterkę telewizyjną, Urszulę Chincz, poruszono wiele ciekawych kwestii. Uczestnicy dyskutowali między innymi o roli designu w dzisiejszym świecie, starali się odpowiedzieć na pytanie, czy jest on odzwierciedleniem świata dookoła nas, czy może świat ten kreuje.

Bartosz Piwowarski, projektant, Designer Roku 2014, Szef Zespołu Wzornictwa w Pesa Bydgoszcz SA, przyznawał, że design w dużym stopniu jest usługą. Z kolei Jan Kochański, projektant, autor wielu nagradzanych projektów m.in. dla marki Menu, opowiadał o tworzeniu własnego świata, kiedy projektuje przedmioty. Designer zapytany o to, jak pogodzić modę na personalizację z produkcją masową i unifikacją produktów przekonywał, że na różnorodnym rynku jest miejsce dla każdego: "W dzisiejszym świecie rynek jest tak zdywersyfikowany, jest tyle różnych nisz, w które można się wpisać. Można projektować rzeczy, które odpowiadają różnym grupom odbiorców. Nie trzeba kierować produktu dla każdego."

W podobnym tonie wypowiadała się również Maja Ganszyniec: Wydaje mi się, że nie ma już projektów dla każdego lub zdarzają się one bardzo rzadko. Nie ma statystycznego odbiorcy. Każda firma powyżej mikro-skali ma bardzo jasno określoną strategię i grupę docelową, prowadzi badania, śledzi trendy... Każdy projekt (nawet produkowany na skalę masową) jest tworzony na miarę, made-to-measure. - skonkludowała projektantka, autorka regularnych kolekcji dla marki IKEA,

Duże poruszenie wśród uczestników debaty wywołała tematyka miejsca polskiego designu na rynku światowym. Wszyscy byli zgodni, co do tego, że w Polsce istnieją potrzebne technologie oraz wykwalifikowani ludzie, którzy mogą tworzyć produkty na światowym poziomie - problemem jest natomiast brak rozpoznawalnych marek.

Rafał Domaradzki, Dyrektor Rozwoju Wzornictwa Ceramiki Paradyż, posłużył się własnym przykładem: Ceramika Paradyż jest czwartym w Europie producentem płytek ceramicznych. Co więcej, w naszej fabryce produkujemy płytki pod brandami włoskich i hiszpańskich firm. Mamy technologie, najnowocześniejsze urządzenia i fabryki na świecie - po to, żeby produkować czasem pod obcymi markami. Niestety.

Maja Ganszyniec zapoznała publiczność z interesującymi danymi odnośnie produkcji mebli w Polsce: Polska jest czwartym producentem mebli na świecie. Dla IKEI jesteśmy drugim producentem mebli po Chinach. 70% tego, co Europa kupuje w IKEI jest produkowane w Polsce. Tyle, że my nie mamy brandów. To jest etap na którym jesteśmy, jesteśmy w trakcie rozwoju. O polskim designie będziemy mogli mówić dopiero wtedy, gdy powstanie więcej firm rozpoznawalnych na całym świecie.

Swoim współrozmówcom wtórował również Bartosz Piwowarski: My nie mamy firm, przemysłu, który by generował te rozwiązania. Z punktu widzenia PESY - nie ma żadnych, dużych marek, które funkcjonowały nawet za czasów PRL-u. Teraz musimy budować z małych, średnich przedsiębiorstw. Mamy inżynierów, projektantów, potrafimy to robić, nie umiemy tego sprzedać. Robimy na uczelniach wynalazki, ale nie mamy gdzie ich implementować. Nauka, projektanci generują produkty - i tu nie ma problemów z poziomem. Jednak póki nie będzie firm, nie będzie polskiego designu.

W nieco bardziej optymistycznym tonie wypowiedziała się Izabela Bołoz, autorka instalacji miejskich, założycielka biura projektowego w Eindhoven w Holandii. Projektantka zauważała potencjał polskiego wzornictwa, wynikający nie tylko z zaplecza technologicznego, ale również z wiedzy i podejścia polskich designerów: Polskie wzornictwo nie jest takie rozpoznawalne, ale co jest bardzo ciekawe, to polscy projektanci mają ogromną wiedzę o pracy z potrzebami człowieka. Dużo projektów jest funkcjonalnych i zorientowanych na potrzeby człowieka. Mamy w tej dziedzinie wielką wiedzę, a obecnie wszędzie budzi się trend social design. Wydaje mi się, że tutaj mamy ogromną przewagę i jest to mocna strona polskiego projektowania."

Uczestnicy debaty rozprawili się również z ideą designu zarezerwowanego dla elit. Gość specjalny Forum Dobrego Designu i reprezentant skandynawskiego wzornictwa, Henrik Pedersen powiedział:
Design zdecydowanie jest dla każdego. Wszyscy używany go na co dzień - wystarczy popatrzeć na smartfony, z których korzystamy, na produkty IKEA. Spójrzcie tylko, co ta firma jest w stanie osiągnąć w przystępnych przedziałach cenowych. Czym tak naprawdę jest dobry design? Wzornictwo skierowane do mas wciąż musi być funkcjonalne, dobrze wyglądać - to ciężka praca. Jeżeli ktoś pracuje nad projektem dla Ferrari, to wybaczcie, ale musi być byle jakim projektantem, jeżeli nie stworzy czegoś dobrego, biorąc pod uwagę wszystkie możliwości, jakie mu dano. Z kolei weźmy takiego Fiata 500 - jest tani, ale wciąż świetnie wygląda! Jeżeli miałbym wskazać - to własnie ludzie odpowiedzialni za ten drugi są dobrymi designerami! - zaznaczał projektant.

Z wizją przysłowiowego, stereotypowego Kowalskiego, dla którego design jest mało istotny nie zgadzał się również Jan Kowalski: Każdy potrzebuje dobrze zaprojektowanych przedmiotów. Każdy zasługuje na to, aby żyć w fajnym otoczeniu. - przekonywał. Walczę od lat z traktowaniem klienta jak idioty (całe szczęście muszę to robić coraz rzadziej). Trzeba proponować klientom ciekawe rzeczy. Jeżeli zakłada się, że klient się nie zna i proponuje się mu meble, które wyglądają tak samo jak 15 lat temu, to co on ma zrobić? Nie sprowadzi przecież kanapy z Niemiec! To jest odpowiedzialność producentów. Każdy chce pójść do sklepu i mieć wybór ładnych przedmiotów w przystępnej cenie." - opowiadała Maja Ganszyniec. Klient dzisiaj jest coraz bardziej wymagający, ma określone oczekiwania, roszczenia, jest bardziej wyedukowany. - zgadzał się z nimi Rafał Domaradzki.

 

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd Publikator Sp. z o.o.